Aktualne spalanie mojego Hyundaia

Aktualne spalanie mojego Hyundaia

czwartek, 20 marca 2014

Prosty sposób, dzięki któremu tankuję dużo taniej.

Gaz LPG tankuję średnio co trzy dni. Codziennie przejeżdżam 100 km. Dzięki temu, że tyle jeżdżę, mogę tankować taniej. A sposób na to jest bardzo prosty.

W dniu kiedy muszę zatankować, jadę trasą, na której mijam najwięcej stacji benzynowych. Obserwuję ceny paliw na stacjach i wiem już, gdzie w drodze powrotnej będę tankował. 

Kiedy to piszę, tj 20.03.2014 roku najniższa cena za litr gazu LPG, na "mojej trasie" wynosiła 2,39 zł, a najwyższa to 2,74 zł. Czyli różnica w cenie to 35 groszy na każdym litrze. 

Tankuję średnio 25 litrów gazu, co pozwala mi na oszczędności 8,75 zł na każdym tankowaniu. Ponieważ miesięcznie tankuję 8 razy, to w mojej kieszeni, dzięki obserwacjom cen na stacjach zostaje całe 70 zł. A to pozwala mi na jedno darmowe tankowanie. W ciągu roku pozostaje mi do zainwestowania 840 zł, a to już całkiem spora kwota. 



Jeszcze całkiem nie dawno tankowałem na ORLENIE lub BP bo z tych firm miałem karty lojalnościowe, które pozwalają mi na zbieranie punktów za każde tankowanie, zakupy czy mycie samochodu. Ale przeliczyłem sobie ile kosztuje jeden punkt i stwierdziłem, że więcej zyskam tankując na stacjach, które z jednej strony nie są jakieś małe i niszowe ale z drugiej strony oferują niskie ceny niż na stacjach, które pozwolą mi na zdobycie jakiejś nagrody za punkty. Zbieranie tych punktów to tak na prawdę kupowanie nagród na raty, które zawarte są w wyższych cenach paliw.

Wielkie koncerny paliwowe takie jak BP, ORLEN, STATOIL każą sobie płacić nie za to co tankujesz, ale za to gdzie tankujesz. Duże, oświetlone stacje oferujące nie tylko paliwo ale i artykuły spożywcze, muszą dużo zarabiać bo wydają kolosalne pieniądze na reklamę, budowę wizerunku i utrwalenie go. Mniejsze stacje, które oferują głównie paliwo mogą zejść z cen, bo dzięki temu sprzedają więcej i więcej zarabiają. 

Jeśli na swojej codziennej trasie masz kilka stacji to w dniu kiedy musisz zatankować samochód obserwuj ceny paliw. Nie patrz na lojalność, patrz na ceny. Bardzo drogie punkty na kartach lojalnościowych nie nakarmią Twojej rodziny, ale gotówka pozostała w portfelu TAK.

Ja rocznie dzięki takim obserwacjom oszczędzam około 800 zł, a dla mnie to góra grosza.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz